Barberzy

Wiktor

VITT

Właściciel Familja Barbershop. Żonaty, dzieciaty, niedawno stuknęły mu 3dychy (jednak w sercu chyba już na zawsze pozostanie dzieckiem). Samouk barberingu a fryzjerstwo męskie to jego zajawka od 5 lat. Studia raczej mu się już nie przydadzą, choć po Zarządzaniu na SGH w Warszawie i Nowych Mediach w Collegium Civitas wie co nieco, jak prowadzić własną działalność.Dość długo szukał wymarzonej pracy, ma za sobą próby w budowlance, korporacjach finansowych i marketingu. Jednak to w klasycznym męskim fryzjerstwie widzi swoją przyszłość. Profesjonalnie podchodzi do każdego tematu, a samodoskonalenie to jego drugie imię. W Familję wkłada całe serce!

Szymon

PORZĄDNY WARIAT

Choć wygląda na małolata – pozory mylą. Najdłuższy stażem wśród naszej familijnej ekipy oraz absolwent – absolwent szkoły fryzjerskiej. Od początku działa we fryzjerstwie męskim pracując pod okiem profesjonalistów. Zdolny, dobry chłopak choć jednocześnie wariat jakich mało! Łobuz lubi ostrą jazdę na  deskorolce przy dobrej muzyce. Do pracy podchodzi kompetentnie, chętnie doradza w sprawach dotyczących dbania o kondycję włosów,  świetnie dobierze kosmetyk i z przyjemnością podpowie jak najlepiej i najłatwiej ułożyć włosy. Uwielbia pracę brzytwą, dlatego używa jej przy każdej możliwej okazji.

Kacper

BRYLANT

Zajawkowicz barberingu, najmłodszy na familijnym pokładzie. Pod naszym okiem stawia pierwsze kroki w zawodowym fryganiu! Po godzinach fan muzyki – od słuchania po produkcję! Kocha ciężkie brzmienia lecz nie brak mu sympatii do chillowych numerów. Ciekawe co z niego wyrośnie – sprawdźcie jego umiejętności, a wizyta z pewnością minie Wam na świetnej rozmowie.

Bartek

ROGERO

Zakochany w barberingu po uszy. Zapowiadał się na niezłego piłkarza, ale stwierdził, że nożyczki kocha bardziej niż piłkę i postanowił zająć się strzyżeniem męskim. Na sali treningowej czuje się jak ryba wodzie – kiedy nie ma go w salonie to na pewno jest na siłowni. Niech jego wygląd was nie zmyli – wbrew pozorom nie jest spokrewniony z Hiszpanem. Mimo, że prezentuje się jak aspirujący macho – w środku to wrażliwa dusza. W kilka lat z naszą pomocą, przeszedł drogę od klienta do barbera!

Patryk

NINO
LOCO

100% Polak jednak z iście hiszpańskim temperamentem. Nasz obieżyświat w wielu miejscach mieszkał i różnych profesji doświadczał, ale to barbering stał się jego konikiem i pomysłem na życie. Mnogość kultur, które poznał w swoim życiu i szerokie doświadczenie zawodowe od handlu po alpinizm uczyniła go świetnym rozmówcą, który wiedzę ma chyba na każdy temat. Prywatnie ojciec dwójki chłopaków i oddany mąż. Profesjonalnie i skrupulatnie podchodzi do każdego klienta a szczegółowe sprecyzowanie fryzury przed strzyżeniem pozwala mu idealnie sprostać nawet najbardziej wymagającym gustom. Wybierając go na swojego barbera możecie być przekonani, że nie tylko wyjdziecie z idealną fryzurą, ale też ze świadomością dobrze wykorzystanego czasu na wartościową konwersację.

Lady

ANIA

Jedyna kobieta w ekipie, ale świetnie odnalazła się w swojej roli! Z barberingiem związana już od kilku lat. Do ciągłego rozwoju motywuje ją chęć osiągnięcia perfekcji. Jak sama o sobie mówi: lubi bajki Disney’a i horrory, kolor czarny i różowy, grube imprezy i leniwe popołudnia – jest pełna sprzeczności, ale bezsprzecznie kocha to, co robi!

Przekonaliśmy Cię?

Zarezerwuj termin teraz korzystając z rezerwacji online lub zadzwoń do nas.